czwartek, 23 kwietnia 2015

kawowe kostki

Należę do osób, które bez kawy nie potrafią chyba żyć. Uwielbiam budzić się i czuć zapach świeżo parzonej kawy, który jako pierwszy pobudza moje zmysły z samego rana. Zawsze marzyłam o tym, aby posiadać niewielki balkon, na którym jednak zmieściłyby się dwa krzesła i stoliczek, i aby móc rano rozkoszować się wschodzącym słońcem pijąc aromatyczną czarną kawę.

Kofeina zawarta w kawie ma nie tylko cudowne właściwości pobudzające, ale również kosmetyczne. Wygładza i ujędrnia skórę, a także opóźnia proces starzenia się.
Będąc wielką amatorką kawy, kiedy tylko natknęłam się na przepis na kawowe kostki peelingowe, od razu musiałam je wykonać.
Efekt - fantastyczny. Są nie tylko proste w wykonaniu, ale również bardzo ładnie wyglądają, dzięki czemu świetnie nadają się na prezent.


Do ich wykonania użyłam zaledwie trzech składników: kawy, oleju kokosowego i kardamonu.


Kawę zmieszałam ze świeżo zmielonym kardamonem i  roztopionym olejem kokosowym, i tak przygotowaną miksturę umieściłam w foremkach silikonowych, zostawiając odrobinę miejsca od góry.
Foremki następnie włożyłam do zamrażarki, a po zamrożeniu pozostałe wolne miejsce wypełniłam roztopionym olejem kokosowym.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz