poniedziałek, 27 kwietnia 2015

miętowy balsam do ust

Mięta jest jedną z roślin, którą bardzo lubię stosować pod różnymi postaciami. Do robienia domowej lemoniady, w postaci syropu do mrożonej kawy, czy do picia w postaci naparu - ciągle pozostała mi mięta zakupiona w listopadzie w Maroku.


Od pewnego czasu zabieram się nawet do przyrządzenia domowych miętowych lodów (http://www.bojongourmet.com/2015/03/matcha-mint-chip-ice-cream.html).
Mięta posiada szeroką gamę właściwości zdrowotnych i leczniczych, a także działa chłodząco i odświeżająco, co powoduje, że jest idealna na nadchodzące gorące dni lata.
Kiedy po raz pierwszy natknęłam się więc na swoim ulubionym blogu marki modowej Free People  http://blog.freepeople.com na przepis na domowy miętowy balsam do ust, od razu przystąpiłam do jego wykonania.

Niezbędne składniki:
olej kokosowy
 masło shea
wosk pszczeli
olejek miętowy


A przepis jest niesamowicie prosty.
Olej kokosowy, masło shea oraz wosk pszczeli należy rozpuścić razem do połączenia się składników, następnie dodać kilka kropelek olejku miętowego, przelać do małego pojemniczka i odstawić do wystygnięcia. Można pojemnik z gotowym ciepłym jeszcze balsamem umieścić w lodówce, w celu przyspieszenia tego procesu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz