wtorek, 29 września 2015

Dlaczego oregano jest moją ulubioną przyprawą

Kuchnia grecka nauczyła mnie używać oregano do wszystkiego. Na samym początku nie mogłam się nadziwić Grekom jak mogą dodawać to ziele do absolutnie każdego posiłku (na przykład do każdej włoskiej pasty albo pieczonych ziemniaków, które istniały dla mnie tylko w połączeniu z rozmarynem), lecz teraz bez specyficznego gorzkiego smaku tej przyprawy wszelkie dania i potrawy wydają mi się niepełne i pozbawione charakteru.


Suszone oregano dodaję do dań przygotowywanych w piekarniku lub posypuję nim sałatki. Świeże oregano łączę z różnymi sałatami lub rozcieram w moździerzu wraz z oliwą i stosuję jako sos do sałatek. Cztery krople olejku z oregano dodaję do naparu z czystka, mieszam i piję codziennie rano. 
Olejek z oregano można stosować nie tylko wewnętrznie, ale również zewnętrznie jak i do inhalacji.

Oregano zawiera wapń, żelazo, magnez, witaminy C, B i K, które wzmacniają odporność organizmu.
Oregano jest bogate w przeciwutleniacze, ma działanie antybakteryjnie, grzybobójcze i antywirusowe. Uważane jest za naturalny antybiotyk, który ponadto działa kojąco na nerwy i rozluźniająco, pomaga zwalczać migrenę, stosowane także przy stanach zapalnych gardła i jamy ustnej. Oregano używane zewnętrznie pomaga przy gojeniu ran, jak i łagodzi rany po ukąszeniach owadów. Wykorzystanie tego zioła w kosmetyce pozwoli na odświeżenie i ujędrnienie ciała.

I to tylko kilka powodów dla których warto włączyć oregano do codziennej rutyny!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz