sobota, 31 października 2015

baked pear

Moja babcia ma w swoim ogrodzie dwa wielkie orzechy, które na jesień obdarowują nas pięknymi i smacznymi orzechami. Pamiętam, że w lato skrywałam się w cieniu tych dużych drzew, natomiast jesienią szukałam pod nimi owoców, brudząc sobie ręce na brązowo próbując jak najprędzej ich skosztować. Kiedy jakiś czas temu odwiedziłam moich dziadków z radością przyjęłam od nich wielką siatkę pełną orzechów nie zastanawiając się ani chwili co z nimi pocznę, a nawet nie posiadam w swoim domu dziadka do orzechów. Odnalazłam jednak idealny jesienny przepis na pieczone gruszki z orzechami włoskimi.


Potrzebne składniki

kilka gruszek
orzechy włoskie
syrop z agawy
cynamon

Gruszki należy pokroić na pół i wydrążyć z nich gniazdo. Gruszki można skropić odrobiną soku z cytryny, aby nie zmieniły swojego koloru.


 Gruszki posypujemy cynamonem, a w miejscu powstałym po wydrążeniu gniazda umieszczamy pokruszone orzechy. Całość polewamy sokiem z agawy i wstawiamy do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika, aż gruszki zmiękną i się przyrumienią.


H&M beauty day

Kilka dni temu miałam okazję wybrać się do sklepu H&M z okazji otwarcia nowego działu Beauty. Pomysł bardzo ciekawy, podczas imprezy można było zapoznać się ze wszystkimi kategoriami produktów, skorzystać z porad makijażystki, a przy zakupie dowolnego produkty z działu Beauty otrzymywało się prezent - maseczkę do wyboru.


Zakupiłam rozświetlacz w kremie, którego szukałam już od dłuższego czasu. Rozprowadza się idealnie na skórze i daje niesamowity efekt pozostający na długo (sprawdziłam podczas dwunastogodzinnych lotów). Jako prezent wybrałam dla siebie nawilżającą maseczkę arganową, gdyż od pobytu w Maroko jestem wprost uzależniona od stosowania produktów z olejkiem arganowym. Maseczka daje bardzo przyjemną gładkość skórze po zastosowaniu i jest zdecydowanie godna polecenia.
Od makijażystki otrzymałam również ciasteczko w kształcie lakieru na paznokci :) Wszystko zapakowane w bardzo ładną ekologiczną i elegancką torebeczkę.

niedziela, 25 października 2015

what moves you

Kiedy wszystko wokoło wydaje się szare, ponure, bez charakteru i bez wyrazu, lubię złamać tę atmosferę bieganiem. Czasami gdy brakuje mi jednak motywacji w zewnętrznej aurze, dobrym sposobem jest zakup nowego stroju do biegania. Może być to tylko kolorowy szalik lub koszulka, ale jest to coś, co również motywuje mnie do tego, aby wyjść na dwór i pokonać jeszcze jeden dystans treningowy.


Niekiedy przed wyjściem z domu wprost uwielbiam przeglądać swoje ulubione strony internetowe w poszukiwaniu inspiracji.








środa, 21 października 2015

half marathon - traning with FP

Od kilku tygodni moim marzeniem jest przebiegnięcie półmaratonu. Nie ma żadnego biegu na który jestem zapisana, nie ma żadnego konkursu, chciałabym zrobić to dla siebie. Wiem, że jestem w stanie przebiec ten dystans nawet teraz, jednakże moim celem jest zrobienie tego tak, aby po całej odległości móc spokojnie oddychać i kontynuować dzień z uśmiechem na twarzy.
Kiedy tylko zobaczyłam trening na moim ulubionym blogu http://blog.freepeople.com postanowiłam natychmiast wprowadzić go w życie. Czasami jednak rzeczywistość, a szczególnie praca w lotnictwie może temu przeszkodzić, lecz nie zamierzam się poddać. 
Trening polega na bieganiu na czas, a nie na odległości, przynajmniej w pierwszej jego części, a ma to na celu nauczyć się słuchać swojego ciała i organizmu, aby nie przemęczać go, gdyż odpoczynek i uczucie relaksu są równie ważne.





poniedziałek, 19 października 2015

roasted zucchini

Mój związek z cukinią jest dosyć skomplikowany. Smakuje mi tylko przyrządzona w określony sposób, jakim jest obróbka w piekarniku. I koniecznie musi być mocno przypieczona, najlepiej z oliwą. Lubię również cukinię grillowaną, lub smażone placuszki z cukinii (które najlepsze robi moja przyjaciółka z Grecji Maria), lecz niestety nie posiadam zbyt szerokich umiejętności w tej materii, wobec czego ograniczam się do prostych przepisów z piekarnika.

Potrzebne składniki


cukinia
pomidorki koktajlowe
parmezan
świeże oregano
oliwa z oliwek



Cukinię należy umyć i pokroić na grubsze plasterki wraz ze skórką. Pomidorki przekroić na pół, poukładać na plasterkach cukinii, a całość posypać listkami oregano, świeżo startym parmezanem i pokropić oliwą z oliwek. Naczynie wstawiamy do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika na około 45 minut.



niedziela, 18 października 2015

jasmine lotion bars

Idealna sobota pachnie poranną, powoli pitą czarną kawą w pastelowej filiżance,  jaśminem i świeżym powietrzem po deszczu.

Potrzebne składniki


olej kokosowy
masło shea
wosk pszczeli
olejek jaśminowy
olej jaśminowy

Olej kokosowy, masło shea i wosk pszczeli należy rozpuścić w kąpieli wodnej, aż składniki się połączą. Następnie dodać odrobinę oleju jaśminowego (ja użyłam zakupionego tutaj) i kilka kropelek olejku jaśminowego.


Gotową miksturę należy przelać do silikonowej foremki i poczekać aż się schłodzi i stwardnieje przez kilka godzin. Aby proces ten przyspieszyć foremkę można umieścić w lodówce.





piątek, 16 października 2015

mango guacamole

Obok hummusu z którym można eksperymentować do woli poddając się kulinarnej wyobraźni i dodając różnego rodzaju składniki zmieniające smak, stoi zaraz obok meksykańskie guacamole. Podstawa jest niezmienna: avocado, ostra papryczka i limonka. Reszta - hulaj dusza piekła nie ma!

Potrzebne składniki


dojrzałe avocado
dojrzałe mango
pomidory
sok z limonki (tym razem użyłam cytryny)
pomidory
jalapeño
kolendra
sól

Avocado miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji z sokiem z limonki, następnie dodajemy pokrojone na drobną kostkę mango i pomidory, kilka listków świeżej kolendry, sól oraz jalapeño w ilości według uznania (ja użyłam pół papryczki oraz dwa ziarenka). 



środa, 14 października 2015

pomidory nadziewane amarantusem i kaszą bulgur

Danie powstało bo dzień był bardzo zimny, ponieważ za oknem był pierwszy w tym roku śnieg, gdyż potrzeba było czegoś ciepłego, co przypomina o letnich wakacyjnych wieczorach i słońcu.


Potrzebne składniki


pomidory
cebula
ser feta
bulgur
amarantus
oliwa z oliwek
sól
oregano (lub inne przyprawy)

Amarantus gotujemy w wodzie w proporcji 1:1 przez około 20 minut. W tym czasie wydrążany pomidory. 


W garnuszku podsmażamy na oliwie pokrojoną cebulę aż się zeszkli, dodajemy do niej pomidory i dusimy pod przykryciem aż powstanie gęsty sos. Następnie dodajemy do niego pokruszony ser feta, odrobinę soli i oregano. Po ugotowaniu amarantusu wsypujemy do niego kaszę bulgur i sos z pomidorów. 



To nadzienie umieszczamy w wydrążonych pomidorach, posypujemy serem feta, polewamy odrobiną oliwy z oliwek i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na około jedną godzinę.





niedziela, 11 października 2015

ayurvedic peppermint body butter

Idealnym nawilżeniem ciała dla doszy Pitty jest domowej produkcji masło ochładzające składające się z trzech zaledwie składników. Organiczne masło kakaowe posiadające właściwości antyoksydacyjne i regeneracyjne dla skóry, olej kokosowy zapobiegający zmarszczkom i stanowiący ochronę przed szkodliwym działaniem promieniowania ultrafioletowego, oraz olejek miętowy zapewniający naturalne orzeźwienie i uczucie chłodu.


Masło kakaowe i olej kokosowy musimy rozpuścić i połączyć w kąpieli wodnej. Następnie dodajemy kilka kropelek olejku miętowego.


Kiedy składniki się schłodzą masło uzyska konsystencję stałą i będzie gotowe do użycia. 


piątek, 9 października 2015

wschód

Kiedy tylko mam okazję wsiadam do samochodu i wybieram się na wschód. Wzdłuż Bugu życie jest takie spokojne i powolne, a teraz jesienią ziemia pachnie tutaj kolorowymi liśćmi.
Przy granicy z Białorusią jest wiele cerkwi, które tak pięknie wpisują się w podlaski krajobraz. Moja ulubiona położona jest na podmokłych terenach we wsi Koterka, błękitno-srebrna, owiana kultem wody ze źródełka. To idylliczne miejsce napełnia mnie niezwykłą i trochę tajemniczą ciszą, której wspomnienie z wielką chęcią przywołuję gdy zamykam oczy i myślę o wschodnich terenach kraju.


środa, 7 października 2015

driving home




pieczone cukinie według przepisu mojej mamy

Oryginalnie danie mojej mamy składa się z cukinii i bakłażanów, jednak chyba wybrałam się za późno na zakupy na bazarek, ponieważ żadnego bakłażana nigdzie nie znalazłam. Wspomnienie smaku potrawy mojej mamy było mimo wszystko silniejsze i postanowiłam zrealizować przepis z samymi cukiniami.

Potrzebne składniki


cukinia
cebula
pomidory
ser (ja użyłam sera jadel, może być również mozzarella lub inny ulubiony ser)
świeże zioła
oliwa z oliwek

W garnku należy rozgrzać oliwę, podsmażyć na niej pokrojoną na małe kawałki cebulę, a następnie dodać pokrojone pomidory i dusić pod przykryciem, aż pomidory się rozpadną i powstanie gęsty sos.


Na dnie okrągłego żaroodpornego naczynia umieszczamy tak powstały sos pomidorowy, a następnie układamy pokrojoną w plasterki cukinię i ser. Cukinię można również najpierw zgrilować na patelni.



Naczynie umieszczamy w rozgrzanym do około 200 stopni piekarniku, aż cukinie się upieką, a ser roztopi.


poniedziałek, 5 października 2015

sezonowe produkty października

Mieszkanie w małej miejscowości ma dużo pozytywnych aspektów, ale jeden jest wyjątkowy, a mianowicie prawie na każdym rogu znajdują się stragany z lokalnymi produktami. 
Pomimo że nastała już jesień i nadszedł miesiąc październik ciągle jest stosunkowo ciepło i słonecznie. Przechadzając się po ryneczku poszukuję produktów, które są najlepsze i najsmaczniejsze w tym miesiącu.



Warzywa:
bakłażan, cukinia, dynia, jarmuż, kalafior, słodkie ziemniaki, brokuły, karczochy, szpinak


Owoce:
jabłka, gruszki, śliwki, orzechy, winogrona, pigwa


hummus z jarmużem, czyli przepis idealny

Nie jestem pewna gdzie po raz pierwszy jadłam hummus. Zastanawiam się, czy tak naprawdę najpierw poznałam jego grecką wersję, czyli fawę. Pewne jest jednak, że od kilku lat uwielbiam smakować różnych wariacji na temat hummus, czy też jedząc na zewnątrz w restauracjach czy tawernach, czy też przyrządzając go sama w domu. Hummus nadaje się idealnie na śniadanie, lunch, kolację, czy jako przystawka do obiadu.

Tym razem postanowiłam wypróbować przepisu z http://blog.freepeople.com na hummus z pieczonym czosnkiem i jarmużem.

Potrzebne składniki


ciecierzyca
jarmuż
tahini (ja w swoim wykonaniu pominęłam ten składnik)
główka czosnku
oliwa z oliwek
sok z cytryny
sól

Piekarnik należy rozgrzać do temperatury 200 stopni i upiec w nim zawiniętą w folię aluminiową główkę czosnku. Następnie wszystkie składniki należy zmiksować na gładką masę, zaczynając od jarmużu z sokiem z cytryny, dodając jeśli potrzebna na koniec zimnej wody do uzyskania gładkiej konsystencji.


Najlepiej smakuje polany oliwą z oliwek i nabierany kromką chleba.




piątek, 2 października 2015

ayurvedic peppermint skrub

Ajurweda to nie tylko dbanie o swoje ciało od wewnątrz, ale także odpowiednia pielęgnacja z zewnątrz. Dla doszy Pitta zalecane są przede wszystkim składniki chłodzące ciało, jak olej kokosowy i olejek miętowy, wobec czego ten miętowy peeling do ciała będzie wprost idealny. 

Potrzebne składniki


pusty pojemniczek
cukier
olej kokosowy
olejek miętowy
barwnik spożywczy (ja użyłam chłodzącego koloru niebieskiego, który wpływa na mnie bardzo uspokajająco)


Cukier należy wymieszać z olejem kokosowym, następnie dodać kropla po kropli barwnika i mieszać za każdym razem aż do uzyskania idealnego koloru. Na sam koniec połączyć z kilkoma kroplami olejku eterycznego. Dodatkowo na sam koniec do pojemniczka włożyłam pojedyncze listki świeżej mięty.



czwartek, 1 października 2015

racuszki z jabłkami na jesień

Są takie smaki i dania, które przypominają mi moje dzieciństwo. Wśród nich znajdują się między innymi racuszki z jabłkami mojej babci. Kiedy więc trafiłam na przepis na racuchy na poleconej mi przez koleżankę z pracy stronie http://whiteplate.com poczułam pewne sentymentalne ukłucie i od razu postanowiłam je zrobić.
Przepis jest prosty do wykonania, nie wymaga wielu składników i nawet osobom takim jak ja, które nie przepadają za używaniem patelni i smażeniem na pewno wyjdzie doskonale.

Potrzebne składniki


250 gramów mąki pszennej
4 gramy świeżych drożdży
1/2 łyżki cukru (ja użyłam brązowego)
szklanka mleka
2 jajka
15 gramów oleju roślinnego
szczypta soli (użyłam kilka ziarenek soli himalajskiej)
2 obrane i pokrojone w kostkę jabłka

Mąkę należy przesiać do dużej miski, zrobić w niej małe wgłębienie w którym należy umieścić drożdże z cukrem i odrobiną mleka, a następnie chwilę odczekać, aż zaczną pracować. Mleko i jajka należy ubić wraz z solą i połączyć z mąką. 


Całość ubić trzepaczką na jednolitą gęstą masę, dodać pokrojone jabłuszka i odstawić na około godzinę do wyrośnięcia.


Smażyć na patelni nabierane łyżką ciasto najpierw z jednej, a potem z drugiej strony, aż przybierze złocisty kolor. Ja swoje racuszki najbardziej lubię posypane cukrem pudrem.





ayurvedic tabbouleh

To moja pierwsza ajuerwedyjska wersja jednego z moich ulubionych dań bliskowschodnich, jakim jest tabbouleh. Jego podstawą jest drobno posiekana pietruszka, której proporcje powinny zdecydowanie przewyższać inne składniki tej sałatki.
Oryginalnie do przyrządzenia tabbouleh używane są pomidory, jednakże ze względu na ajurwedyjskie zalecenia dla doszy Pitta, postanowiłam zamienić je na zielony ogórek. Po raz pierwszy powstrzymałam się również od użycia soli do doprawienia potrawy.

Potrzebne składniki


natka pietruszki
drobna kasza bulgur
zielony ogórek
cebula
świeża mięta
mieszkanka przypraw
(ja użyłam cynamonu, zataru, kolendry i kminu rzymskiego)
oliwa z oliwek i sok z cytryny


Do ugotowanego al dente bulguru należy dodać pokrojony na małe kawałki ogórek, cebulę, drobno posiekaną natkę pietruszki i świeżą miętę, Następnie w moździerzu rozgnieść wszystkie przyprawy, dodać do nich oliwę i sok z jednej cytryny. Połączyć wszystkie składniki i wymieszać.


To bardzo proste danie, którego przygotowanie nie zajmuje dużo czasu idealnie nadaje się na cieplejsze dni, gdyż połączenie pietruszki, mięty i cytryny działa niezwykle orzeźwiająco na nasz organizm. Bulgur jest natomiast jedną z najbardziej wartościowych kasz o dużej zawartości błonnika, potasu i fosforu, witamin grupy B, a także magnezu, który odpowiada za właściwe funkcjonowanie układu nerwowego.