czwartek, 10 marca 2016

veggiestan & eliopita

Ten chlebek przypomina mi słoneczną Kretę, słone morze śródziemne i wiejącą od niego bryzę, którą czułam wybierając się w każdy wtorek na wiejski ryneczek podążając wąski ulicami starego miast w Rethymno.
Uwielbiałam zachodzić do jednej z tradycyjnych piekarni kreteńskich, aby zakupić świeże pieczywo i jeden z przysmaków, który akurat wpadł mi wtedy w oko...



potrzebne składniki

500 g mąki pszennej
1 łyżka cukru pudru
2 łyżeczki soli
7 g drożdży instant
3 łyżki oliwy z oliwek
300 ml letniej wody
100 g posiekanych oliwek
1 łyżeczka rozmarynu


Mąk z cukrem i solą należy przesiać do dużej miski, dodać drożdże, oliwę i wodę. Wszystkie składniki należy zagnieść do uzyskania gładkiego ciasta. Spód miski posypujemy mąką, przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce czekając aż ciasto podwoi swoją objętość. Po tym czasie ciasto wyrabiamy jeszcze przez chwilę, dodajemy oliwki i rozmaryn, przykrywamy ściereczką i odstawiamy jeszcze na około 30 minut.

Następnie ciasto dzielimy na dwa i formujemy dwa placuszki, przykrywamy i odstawiamy na kolejne 30 minut. Wstawiamy blachę do piekarnika i nagrzewamy go do 240 stopni. Kiedy osiągnie swoją temperaturę do innej blaszki wlewamy wodę, i wstawiamy do piekarnika. Przed włożeniem chlebka do piekarnika zmniejszamy temperaturę do 190 stopni i pieczemy przez około 10 minut.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz