poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Rose iced latte


Dopóki mam jeszcze taką możliwość, kiedy tylko spotkam w którymś angielskim sklepie produkty mi nieznane, albo takie o których słyszałam, ale nigdy ich nie używałam, od razu moja ręka bezwiednie po nie sięga i lądują w koszyku na zakupy. Tak też było i tym razem, gdy zobaczyłam kaffir, płatki róż i przyprawę ras el hanout. 


I tym razem korzystając z tego, że ciągle mamy jeszcze lato (a przynajmniej na to wskazuje kalendarz) postanowiłam przyrządzić latte na zimno. Przyznam, że nie jestem wielką miłośniczką picia kawy z mlekiem, jednakże jeżeli mleko łączone jest z różnymi przyprawami chętnie tych nowych smaków kosztuję.
W pierwszej kolejności przygotowałam mleko z płatkami róż. Użyłam do tego mleka sojowego, gdyż wydaje mi się, że kokosowe byłoby zbyt aromatyczne. Być może dobrym wyborem byłoby także mleko migdałowe, ponieważ do całego napoju dodałoby odrobinę słodyczy. Ale i tym razem kieruję się swoim smakiem i preferencją picia kawy niesłodzonej. Do około szklanki mleka dodałam około dwóch łyżeczek płatków róż. Teoretycznie można mleko zagotować, ale ja po prostu wymieszałam i wstawiłam do lodówki na kilka godzin.


Dla wzmocnienia zapachu do mleka można dodać odrobinę wody różanej.
Kiedy mleko będzie gotowe można przygotować w swój ulubiony sposób kawę. Ja sięgnę po ekspres włoski, aby uzyskać mocną kawę, której smak zostanie złagodzony przez dodanie do niej mleka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz