wtorek, 29 listopada 2016

winter mood - ginger peeling


Niewątpliwie jestem zwolenniczką domowych peelingów do ciała. Mogę dzięki temu eksperymentować z teksturą kosmetyku, wpływać na jego działanie, a coś co jest potrzebne zimową porą to przede wszystkim nawilżanie, gdyż moja skóra bardzo łatwo się wysusza ze względu na zimny wiatr i suche powietrze z ogrzewania. Mogę dodać składniki rozrzewające, które idealnie sprawdzają się podczas kąpieli zaraz po przyjściu z mroźnego podwórza. A wreszcie mogę wybrać ich zapach.

potrzebne składniki


sól 
soda oczyszczona
golden syrup
imbir
dowolny zapach (ja wybrałam pieczone jabłko)

Wszystkie składniki mieszamy ze sobą. Jeżeli masa jest zbyt gęsta możemy dodać dowolnego oleju rożlinnego. Do wykonania peelingu użyłam soli drobnoziarnistej, aby nie podrażniać zbytnio skóry. Dodałam sody oczyszczonej, która ma również właściwości zmiękczające i złuszczające. Golden syrup złagodzi działanie peelingu i wpłynie zmiększczająco na przesuszoną skórę.
Dzięki zastosowanym skłodnikom cały peeling ku mojemu zaskoczeniu wyglądem i zapachem przypomina domową szarlotkę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz