środa, 4 stycznia 2017

veggiestan & Khoresht-e-Gheimeh Khalal

Tym razem postanowiłam sięgnąć po jednogarnkowe danie z Iranu. Khoresht, czyli casserole, czyli danie duszone na małym ogniu. Przez wzgląd na ograniczony dostęp do niektórych produktów musiałam użyć niestety pewnych substytutów do tego dania. 
Po pierwsze: owoce berberysu. Zawierają mnóstwo witaminy C i są powszechnie wykorzystywane w kuchnii Iranu. Tym razem zastąpiłam je żurawiną, jednakże mam nadzieję, że następnym razem uda mi się je kupić.
Po drugie: suszone limonki. Nie wiem czy są do dostania w mojej najbliższej okolicy. Użyłam w ich zastępstwie liści kafiru, czyli suszonych liści limonki (które notabene zakupiłam także na zagranicznych wojażach).
Przy poszukiwaniu wyżej wymienionych składników miałam okazję wypróbować zaopatrzenie pobliskich sklepów, które chwalą się oryginalnymi produktami. Te chyba były jednak zbyt egzotyczne.
W swoich podróżach kulinarnych chyba jeszcze nigdy nie dotarłam do Iranu. Po tym pierwszym eksperymencie wydaje mi się ona niezwykle aromatyczna, pożywna i na pewno zdrowa. Jak to zwykle bywa z daniami Wschodu, i to jest wieloskładnikowe, jednakże przez to, że wykonuje się je w jednym garnku - sprawia wrażenie dość prostego.

potrzebne składniki


2 cebule
olej do smażenia
1 łyżeczka kurkumy
6 ziemniaków
1 łyżeczka harissy
2-3 suszone limonki
120 gr owoców berberysu
100 gr migdałów pociętych w słupki
4 duże pomidory
sól

W rondlu podgrzewamy oliwę, na której podsmażamy posiekaną cebulkę. Po chwili dodajemy kurkumę i dobrze mieszamy. Następnie dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki (dodałam także jednego batata, który jednak w późniejszym procesie gotowania rozpadł się), harissę oraz suszone limonki. Całość zalewamy wodą i doprowadzamy do wrzenia. Następnie wrzucamy owoce berberysu i migdały, a całość odstawiamy pod przykryciem aby się dusiło.
Kiedy ziemniaki będą lekko podgotowane, dodajemy pokrojone pomidorki, doprawiamy solą do smaku i ponownie odstawiamy pod przykryciem na małym ogniu. Danie jest gotowe, kiedy ziemniaki będą miękkie, a pomidory się całkowicie rozpadną.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz