poniedziałek, 13 lutego 2017

babassu oil & another hand cream

Olej babassu otrzymywany jest w procesie tłoczenia na zimno z orzechów palmy babassu, (babaçu) zwanej też atalia, palma brazylijska, mąglina. Palma ta rośnie dziko w tropikalnych lasach Brazylii, i tam jest też uprawiana.


Olej ten w temperaturze pokojowej ma postać miękkiego masła, które topnieje w temperaturze zbliżonej do temperatury skóry. Stąd idealnie nadaje się do produkcji maseł do masażu.
Olej zawiera około 70% tłuszczów. Jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe: oleinowy (o działaniu wygładzającym i nawilżającym naskórek), linolowy (przyspiesza odnowę komórkową skóry i redukuje przebarwienia), linolenylowy (pomaka w walce z niedoskonołościami skóry). Zawiera także nasycony kwas laurynowy, który ma silne właściwości antybakteryjne.
Przez temperaturę topnienia, jak i zawartość wyżej wymienionych kwasów, olej babassu często porównywany jest do oleju kokosowego.
Po raz pierwszy użyłam go do produkcji balsamu do ciała/kremu do rąk. 
Połączyłam go wraz z olejem awokado, olejkiem jojoba, a do utwardzenia dodałam wosku pszczelego (w równych proporcjach, rozpuszczając w kąpieli wodnej). Konsystencja jest bardzo przyjemna. Krem wydaje się twardy, ale po chwilowym kontakcie ze skórą szybko się roztapia. Balsam wchłania się trochę dłużej, ale bardzo dobrze nawilża naskórek. Ponieważ wszystkie składnik mają bardzo delikatny zapach, pod koniec dodałam kilka kropel naturalnego olejku jaśminowego.
Olej babassu wskazuje bardzo dobre właściwości do produkcji kosmetyków do pielęgnacji włosów. Ułatwia rozczesywanie oraz zapobiega rozdwajaniu się końcówek. Ma również działanie okluzyjne, dzięki czemu włosy są nawilżone i lśniące.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz