czwartek, 20 kwietnia 2017

ayurvedic face toner

Od pewnego czasu zaczęłam stosować hydrolat w codziennej pielęgnacji twarzy jako substytut toniku. Hydrolat jest nazywany także wodą kwiatową bądź też hydrozolem i jest produktem ubocznym powstającym podczas pozyskiwania olejku eterycznego.Hydrolat taki zawiera wszelkie substancje rozpuszczalne w wodzie z danej rośliny jak i niewielkie ilości olejku eterycznego.
Najbardziej znanym ze wszystkich jest chyba woda różana, popularna w krajach arabskich jak i na Cyprze, gdzie służy do przemywania rąk.
Do tej pory używałam czystego hydrolatu rumiankowego, który wskazany jest dla skóry wrażliwej i delikatnej. Ma właściwości nawilżające i przeciwzapalne. Hydrolat ten świetnie sprawdzał się w codziennej pielęgnacji rano i wieczorem.


Tym razem postanowiłam jednak wypróbować hydrolat miętowy, który odświeża, wzmacnia i ochładza (jest więc idealny dla doszy Pity).
Hydrolat zdecydowałam się wzmocnić kwasem hialuronowym, dzięki czemu mój naturalny tonik zwiększy swoje działanie nawilżające i pozostawi skórę gładką i odświeżoną na dłużej.


Hydrolat miętowy działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie, dzięki czemu jest idealny do cery skłonnej do wyprysków, przyspiesza gojenie i łagodzi reakcje alergiczne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz