sobota, 22 kwietnia 2017

cocoa & coco body butter

Kilka znajomych osób opowiadało mi o tym, że jeśli masło do ciała zmiksuję mikserem, to uzyskam przyjemną puszystą masę. Do tej pory, przyznam szczerze, trochę bałam się tego eksperymentu, i ograniczałam się do roztapiania wszystkich składników w kąpieli wodnej, a następnie pozostawiałam do zgęstnienia. Taka konsystencja mi samej bardzo odpowiadała, ale kiedy postanowiłam wykonać masło do ciała na prezent, stwierdziłam, że można w tej materii trochę zaryzykować.

potrzebne składniki


masło kakaowe
masło shea
olej kokosowy
olej z krokosza

Wszystkie składniki w takiej samej ilości rozpuściłam w kąpieli wodnej, a następnie odstawiłam do ostygnięcia. Ponieważ masa nie chciała zgęstnieć, wstawiłam ją na trochę do zamrażarki, do momentu aż zaczęła przybierać białą barwę. Następnie całość miksowałam zwykłym mikserem kucharskim, do uzyskania puszystej konsystencji.
Zdecydowałam się jedynie na jeden produkt oleisty (myślę, że olej z krokosza można również zastąpić oliwą z oliwek) i nie dodawanie utwardzacza, gdyż za niego służyło mi masło kakaowe. Także ze względu na jego obecność i przyjemny zapach oleju kokosowego, postanowiłam nie dodawać żadnego olejku zapachowego.


Efekt jest powalający. Nie dość, że samego produktu jest zdecydowanie więcej, to przyjemnie rozprowadza się na skórze, Przepis ten na pewno będę powtarzać niejednokrotnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz